Ta notka jest notką pożegnalną. Piszę to niejako ze smutkiem, żal mi zostawiać tu kawał historii. Ale żeby iść naprzód czasem dobrze zostawić wszystko za sobą... Ten blog był jedynym miejscem, w którym umiałam jakkolwiek wyrazić swoje myśli, bez zbędnych pozorów i masek albo obracania wszystkiego w żart. Niestety, ostatnio zgubiłam gdzieś to poczucie niezależności i zbyt często zastanawiam się w czasie pisania co mogę, a co zostanie uznane za marudzenie czy też zbytnio obnażę prawdę przed tymi, którzy znać jej nie powinni. Dlatego nie porzucam pisania, ale zmieniam adres. Może jako jednej z tysięcy anonimowych w blogosferze, będzie mi łatwiej... Przyznam, że ciężko mi się rozstać z lumineuse, zdążyłam się już przyzwyczaić do starej, poczciwej lumi. Ale jej już nie ma. I nie będzie więcej. Nie jestem już tą samą osobą co na początku tego bloga. Nawet nie tą sprzed miesiąca.

Lumi zostaje z powodów logistycznych na setmanowym forum, a reszta lumineusowych kont, maili, namiarów... Koniec.

Jeśli ktoś miałby chęć odezwać się czasem - podaję jedyny namiar, którego z powodów oczywistych nie zmieniam - manager@setman.pl

Ahoj !


________________________________________



Komentarze:

18.04.2010, 00:37 IP: 89.231.81.71
Lolovivi
Spełnienia marzeń :*.

21.02.2010, 21:56 IP: 85.198.212.109
lumineuse
Marto, wiesz gdzie pytać o nowy adres ;) jeśli się nie boisz Prawdy, oczywiście...

może właśnie teraz się obudziłam a to co było tu było snem?

14.02.2010, 23:15 IP: 83.31.140.116
R.
Siedząc przy śpiącej obok poduszki, z uśmiechem się przygląda powolnemu przebudzeniu :)

14.02.2010, 22:03 IP: 85.222.86.43
to-ja
Karolino! OBUDŹ SIĘ.To wszystko sen ...
DO ZOBACZENIA:)