To wszystko jest bez sensu.
Nie mam już ochoty nic udawać.

A teraz jeśli nie będę umiał powstrzymać się od śmiechu
to nie masz prawa, pijany starcze, policzyć tego grzechu...




________________________________________



Komentarze:

08.02.2010, 13:27 IP: 85.222.86.43
to-ja
wszystko to znaczy, co?

08.02.2010, 07:38 IP: 89.73.86.115
napewno
To nie udawaj ..więcej świeżości i uśmiechu ! Odpicowałaś sobie pokój i może miałaś nadzieję, że samo się tak przy okazji odpicuje Twoje wnętrze ?Jakiegokolwiek czytam bloga, to same poszukiwania, mój też. Może czasem lepiej przełamać kanon ? I nie uciekaj do Warszawy ...odzwyczaj się od niej. Nie uciekaj nigdzie ,zmierz się sama z sobą i odnajdź "Ja" Karoliny, które wie co chciałoby osiągnąć , co zobaczyć , co przeżyć. Nie doszukuj się już bezsensu a doszukuj się radości nawet w zdrowym pragnieniu czegoś. I nie pytaj już więcej : Po co ? bo odpowiedź zawsze brzmi - dla samej siebie. A jeśli masz "gdzieś" samą siebie to chorzowska jest bardzo ruchliwą ulicą... I nikt nie karze Ci udawać. Każdy chce byś była szczęśliwa i rozumie, kiedy masz chwile słabości. I możesz czasem coś zrobić, nie pytając "po co " ? - szczególnie gdy stawiasz to pytanie życiu, które po prostu jest i zawsze dostaniesz głuchą odpowiedź.